Kurczak w szynce szwarcwaldzkiej

Przygotowywałam już mięso zawijane w rożne rzeczy, najczęściej w boczek i za każdym razem obiad był pyszny. Tym razem postanowiłam zawinąć tradycyjnego już u mnie kurczaka w szynkę szwarcwaldzką, efekt jak zwykle pyszny. A dla urozmaicenia dania do środka kurczaka włożyłam trzy rodzaje papryki. Całość została polana sosem z przyrządzenia kurczaka. Sos można zagęścić mąką pszenną ale także zostawić pierwotny sos i polać mięso. Dodatkiem u mnie były młode ziemniaczki z wody.

Czytaj cały przepis

Gulasz wołowy z papryką

Jeśli lubicie wołowinę to zakochacie się w tym daniu, co prawda mięso musi się dość długą chwile poddusić ale efekt jest zachwycający, mięciutkie, rozpływające się w ustach mięso. Dla uzupełnienia mięsnego smaczku dodałam trzy rodzaje papryki i to był bardzo fajny dodatek. Mięso podałam z młodymi ziemniaczkami z wody.

Czytaj cały przepis

Muszle z papryką i pomidorami

Myślenie nad obiadem wczoraj nie było łatwe, ani chęci do gotowania, ani składników na jakiś fajny obiadek. Siedziałam i myślałam, w końcu zadecydowałam – nie gotuje dzisiaj, nie chce mi się! Oznajmiłam tę „radosną” nowinę mężowi i siedziałam dalej. Przyszedł czas na popołudniową kawkę, wzięłam filiżankę dobrej kawy i się delektowałam. Po kawie przyszła nowa energia i…pomysł na obiad.

Czytaj cały przepis

Picado inaczej

W ostatnim numerze magazynu „Kuchnia” mój mąż znalazł danie PICADO. Od razu mu się spodobało i intensywnie mi podsuwał gazetę abym się w końcu skusiła i zrobiła dla niego to danie. PICADO to danie z wołowiny z dodatkiem papryczki chilli, ja dlatego nazwałam dzisiejszy obiad „Picado inaczej” bo oczywiście dokonałam swoich zmian, zamiast papryczki zielonej chilli dodałam pieprz cayenne. Podam Wam ten przepis już w takiej formie w jakiej ja przygotowywałam to danie, po oryginał zapraszam do magazynu „Kuchnia” 5-2011.

Czytaj cały przepis

Węgierska zupa gulaszowa

Oj nie było mnie tu dłuuugo, bardzo długo. Ale mam nadzieję, że wróciłam i mam nadzieję, że na stałe. Niestety różne wypadki i okoliczności sprawiły, że nie mogłam ani pisać ani specjalnie gotować. Po takim czasie nie wiem czy nie wyszłam z wprawy :). Dziś rozgrzewająca zupa gulaszowa, idealna na obecne mroźne dni.

Czytaj cały przepis