Wieprzowina po azjatycku

Uff…udało się, mam nadzieję, że zaczynam wracać. Początki pewnie będą trudne i nieregularne ale zawsze to coś :) Dziś na obiad wieprzowina po azjatycku, ale zdziwicie się pewnie, nie jest to pikantne mięso jak to kojarzy się kuchnia azjatycka. Jako dodatek do wieprzowiny w roli głównej wystąpiły śliwki, u mnie śliwki suszone ale proponuje użyć świeżych jeśli macie. Wieprzowina nabiera delikatnie słodkiego smaku, a właściwie to sos do niej, podana z białym ryżem stanowi super pomysł na danie główne. Nie wymaga długiego stania w kuchni i pewnie dlatego tak mi się spodobało to danie, znalazłam je we wrześniowym wydaniu magazynu „Kuchnia” i zrobiłam je na prośbę męża – opłacało się :)

Czytaj cały przepis

Wieprzowina w sosie z masłem pietruszkowym

Takie danie można spokojnie podać gościom na odświętny obiad. Czy użyjecie do tego wieprzowiny tak jak ja, czy wołowinę to zależy już tylko od waszych smaków i od tego co wolicie. Ja wybrałam wieprzowinę, a dokładnie schab bez kości. Wygląda tak ładnie ponieważ dusił się w sosie z wina i octu balsamicznego z dodatkiem sosu sojowo-grzybowego. Tego sosu używam dość często do mięs ponieważ mojemu mężowi dużo bardziej smakuje ciemne mięso, ale to chyba tylko kwestia wyglądu :) Po prostu wyglądają dla niego bardziej smakowicie.

Czytaj cały przepis

Wieprzowina z makaronem i szparagami

Dziś na obiad pyszne, prawie jednogarnkowe danie z dodatkiem szparagów i makaronu sojowego. Soja w makaronie polega na tym, że użyłam makaronu ryżowego i polałam odrobiną sosu sojowego. To danie na styl japoński więc będzie na pewno smakowało miłośnikom właśnie takiej kuchni japońskiej. To danie nie wymaga wielu zabiegów w kuchni, wystarczy odrobinę chęci.

Czytaj cały przepis

Polędwiczki wieprzowe w sosie z bekonu

Święta święta i po świętach.Zawsze tak jest, wszyscy czekają na święta, przygotowują się, przygotowują pyszności, dwa dni i koniec. Zostają tylko pyszności, które nie zmieściły się do żołądka. Dziś propozycja na obiad, może nie jest to lekki obiad poświąteczny, ale na pewno pyszny. Takie danie idealnie pasuje też na wyjątkowe okazje, kiedy chcemy przygotować coś wyjątkowego. Pomysł zaczerpnięty z magazynu „Kuchnia” 2-2011.

Czytaj cały przepis

Pieczone żeberka

Ogólnie nie rozumiałam nigdy idei zajadania się żeberkami, mało mięsa dużo roboty. Jak dla mnie gra nie warta świeczki. Ostatnio jednak znalazłam ładne żeberka trójkąty i bez namysłu kupiłam. Postanowiłam skosztować wersji dużo bardziej mięsnej i przyznaje, że są bardzo smaczne i w mojej kuchni, gdzie zdecydowanie króluje kurczak, są miłą odmianą. Podałam je z surówką z kapusty.

Czytaj cały przepis